Będę słowny i napiszę o makiecie. Może makieta to trochę zbyt
optymistycznie powiedziane, ale… Zacząłem od wyboru materiału. Przez jakiś czas
byłem napalony na odlewane z gipsu cegiełki. Fajna sprawa aleczasochłonna i
dość drogie te formy. Potem gdzieś wyguglałem piankę pod panele. Nie jest też
wielce tania ale wystarcza na długo. Nie rozpisuje się jak się tego używa bo
jest wiele poradników na YouTubie.

A więc skleiłem pare ‘murków’ i stwierdziłem,że wyglądają
nieźle. Potem stwierdziłem, że pora na budynek. Z tym że podniszczone domki
pasują raczej do Neuroshimy, nie do Wolsunga. Pomyślałem więc o sali balowej.
Pianka plus klej z pistoletu sprawiają, że klei się szybko i przyjemnie: ) Dodałem
cegiełki na bokach, okna, parapety i drzwi, a także stoły i schodki(które
akurat nie wyglądają zbyt pięknie). Malować mi się już nie chce:D Widać to
wszystko na zdjęciach.
Od razu użyłem tego w praktyce. Co prawda puste to w
środku i wykonanie takie, że bieda piszczy ale mnie się to podobało. Tak jak
zabawa figurkami w trakcie walki przynosi do głowy mnóstwo świeżych pomysłów,
tak jest i z grą „salonową”. A zreszt a zawsze masz parę sekund do zastanowienia
się gdy gracze Cie zaskoczą kiedy przesuwasz figurkę.

Aha miało być o plaskaczach, czyli drukowanych figurkach.
Potrzebowałem harpii,więc znalazłem odpowiedni rysunek w necie. Pół godziny
męczyłem się z paintem i drukarką, by uzyskać dobry rozmiar, ale wyszło.
Próbowałem kleju w tubce do papieru, ale okazał się być mokry i do kitu. Lepsza
okazała się kropelka, choć i ona delikatnie przebija przez papier. Pokolorowałem,
wsadziłemw podstawki i były gotowe do
użycia. Nie jest to to samo co figurka, ale zawsze to fajnie jak się widzi
harpie walcząc z harpiami:P
Poza tym kolejny pomysł z netu: wydrukowałem na A2 siatkę
heksową, a z drugiej strony kwadratową. Zalaminowałem i kupiłem pisak
zmazywalny. Łatwo można teraz dodawać otoczenie/lochy itp. do siatki, a potem
to zmazać. Co prawda pisak, który kupiłem pozostawia smugi, ale pewnie jak
mocno poszoruję szczotą to zejdzie. Jeszcze nie próbowałem jak to działa w
praktyce, ale na pewno świetnie : )
To tyle o techniczą
stronę. Odbyła się kolejna sesja W. niestety znów z jednym graczem tylko. I próbowaliśmy
Neuroshimy-nie mistrzowałem. Seeyounexttime.