-czyli zasady miedzi

Dotyczy gier fabularnych. Większość tekstow zapewne oparta na mechanice i świecie polskiego systemu RPG Wolsung: Magia Wieku Pary.

czwartek, 19 lipca 2012

Każda cegła buduje


Będę słowny i napiszę o makiecie. Może makieta to trochę zbyt optymistycznie powiedziane, ale… Zacząłem od wyboru materiału. Przez jakiś czas byłem napalony na odlewane z gipsu cegiełki. Fajna sprawa aleczasochłonna i dość drogie te formy. Potem gdzieś wyguglałem piankę pod panele. Nie jest też wielce tania ale wystarcza na długo. Nie rozpisuje się jak się tego używa bo jest wiele poradników na YouTubie.
A więc skleiłem pare ‘murków’ i stwierdziłem,że wyglądają nieźle. Potem stwierdziłem, że pora na budynek. Z tym że podniszczone domki pasują raczej do Neuroshimy, nie do Wolsunga. Pomyślałem więc o sali balowej. Pianka plus klej z pistoletu sprawiają, że klei się szybko i przyjemnie: ) Dodałem cegiełki na bokach, okna, parapety i drzwi, a także stoły i schodki(które akurat nie wyglądają zbyt pięknie). Malować mi się już nie chce:D Widać to wszystko na zdjęciach.


Od razu użyłem tego w praktyce. Co prawda puste to w środku i wykonanie takie, że bieda piszczy ale mnie się to podobało. Tak jak zabawa figurkami w trakcie walki przynosi do głowy mnóstwo świeżych pomysłów, tak jest i z grą „salonową”. A zreszt a zawsze masz parę sekund do zastanowienia się gdy gracze Cie zaskoczą kiedy przesuwasz figurkę.


Aha miało być o plaskaczach, czyli drukowanych figurkach. Potrzebowałem harpii,więc znalazłem odpowiedni rysunek w necie. Pół godziny męczyłem się z paintem i drukarką, by uzyskać dobry rozmiar, ale wyszło. Próbowałem kleju w tubce do papieru, ale okazał się być mokry i do kitu. Lepsza okazała się kropelka, choć i ona delikatnie przebija przez papier. Pokolorowałem, wsadziłemw  podstawki i były gotowe do użycia. Nie jest to to samo co figurka, ale zawsze to fajnie jak się widzi harpie walcząc z harpiami:P



Poza tym kolejny pomysł z netu: wydrukowałem na A2 siatkę heksową, a z drugiej strony kwadratową. Zalaminowałem i kupiłem pisak zmazywalny. Łatwo można teraz dodawać otoczenie/lochy itp. do siatki, a potem to zmazać. Co prawda pisak, który kupiłem pozostawia smugi, ale pewnie jak mocno poszoruję szczotą to zejdzie. Jeszcze nie próbowałem jak to działa w praktyce, ale na pewno świetnie : )
To tyle o  techniczą stronę. Odbyła się kolejna sesja W. niestety znów z jednym graczem tylko. I próbowaliśmy Neuroshimy-nie mistrzowałem. Seeyounexttime.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz