Z grami fabularnymi zetknąłem się o wiele wcześniej, niż zacząłem w nie grać. Być może moja przygoda z nimi rozpoczęła by się wcześniej, gdyby tylko ktoś wytłumaczyłby mi w prosty sposób o co chodzi i z czym to się je, kiedy mijałem podręczniki na półkach sklepowych, albo wtedy kiedy kupiliśmy z bratem podstawkę-demo do Wiedźmina i nie bardzo wiedzieliśmy co z tym zrobić...
Bardzo użyteczna inicjatywa(przynajmniej w mojej opinii) do propagowania RPG ruszyła niedawno. Tak więc wchodźcie i propagujcie:P
http://www.gryfabularne.pl
A z Wolsungowych spraw to dodatek lyonesse-ogarnięty. nie przeczytany, bo nie widzę sensu wszystkich przygód czytać od razu, wszystkich wiadomości wkuwać na blachę. Ale -ogarnięty:)
NO i przygoda stworzona i czeka na graczy, których swoją drogą podobno ma być więcej. Ale zobaczymy:)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz